Sezonowość ma znaczenie – jedz to, co najlepsze o danej porze roku
Owoce i warzywa najlepiej smakują wtedy, gdy przychodzi na nie naturalny sezon. To właśnie wtedy są najświeższe, najbardziej aromatyczne i często najłatwiej dostępne.
Sezonowość to prosta zasada, która od lat była podstawą domowej kuchni. Wiosną pojawiają się nowalijki, latem pełnia owoców i warzyw, jesienią jabłka, gruszki, dynie i warzywa korzeniowe, a zimą produkty, które dobrze się przechowują i nadają się do ciepłych, domowych dań.
Jedzenie sezonowych produktów ma kilka ważnych zalet. Po pierwsze — smak. Pomidor kupiony w sezonie smakuje inaczej niż ten dostępny przez cały rok. Podobnie truskawki, maliny, śliwki, ogórki czy papryka.
Po drugie — świeżość. Produkty dostępne w sezonie często szybciej trafiają z pola, sadu lub rynku do domu. Krótsza droga oznacza zwykle lepszą jakość i większą przyjemność z jedzenia.
Po trzecie — różnorodność. Każda pora roku przynosi inne produkty, dzięki czemu codzienna dieta naturalnie się zmienia. To dobry sposób, żeby nie jeść ciągle tego samego i odkrywać nowe smaki.
Sezonowość pomaga też rozsądniej planować zakupy. Gdy wybieramy produkty dostępne w danym okresie, łatwiej kupować świeżo, w dobrej cenie i bez nadmiaru.
Wiosną warto sięgać po rzodkiewkę, sałatę, szczypiorek, ogórki i młode warzywa. Latem po truskawki, maliny, borówki, pomidory, paprykę, cukinię i fasolkę. Jesienią po jabłka, gruszki, śliwki, dynię, buraki i marchew. Zimą po kapustę, cebulę, ziemniaki, marchew, pietruszkę, seler, jabłka oraz kiszonki.
Nie trzeba znać dokładnego kalendarza każdego produktu. Wystarczy obserwować, co pojawia się na rynku i co w danym momencie wygląda najświeżej.
Projekt „Prosto z Bronisz” chce promować właśnie takie podejście: wybieranie świeżych produktów zgodnie z porą roku, korzystanie z naturalnej różnorodności i budowanie codziennej kuchni na tym, co aktualnie najlepsze.